Jesteś tutaj: Strona główna / Na początku był blues Jim Morrison

Na początku był blues Jim Morrison

2013-05-20

2 komentarzy

Pani strzelec
2015-07-21 06:29
Witam! Tam we Francji ktos otworzyl Jimowi drzwi (duzo za wczesnie) moze kobieta ktora nigdy nie zostala jego zona?
PUNIEK
2013-07-04 15:02
WCZORAJ MINĘŁA 2 ROCZNICA ODEJŚCIA MORRISONA . James \"Jim\" Douglas Morrison (ur. 8 grudnia 1943 na Florydzie, zm. 3 lipca 1971 w Paryżu ) – poeta i piosenkarz rockowy znany najlepiej jako wiodący wokalista i twórca tekstów psychodeliczno-rockowej grupy The Doors. Epizodycznie także prozaik, aktor, reżyser filmowy i scenarzysta. Jim Morrison jest jedną z najbardziej wpływowych figur muzyki rockowej i współczesnej kultury . Sam jednak zawsze powtarzał, że uważa siebie bardziej za poetę niż muzyka. Jego styl życia stał się modelowy dla obyczajowych rebeliantów swoich czasów. Jako poeta kultywował tendencje romantyczne i surrealistyczne; zaliczany do grona tzw. poetów wyklętych. Jim urodził się na Florydzie, w rodzinie pochodzenia irlandzko-angielskiego, jako syn George\'a Stephena Morrisona i Clary Clark Morrison. Wraz z rodziną przenosił się wielokrotnie, zamieszkując w różnych rejonach USA. Ostatecznie osiadł w Kalifornii. Ojciec młodego Jima, admirał, jeden z dowódców floty amerykańskiej na Pacyfiku podczas II wojny światowej, był dla niego źródłem nieustannej frustracji. W charakterze ojca upatruje się źródeł późniejszych skłonności rebelianckich syna. Kiedy rodzina Morrisonów na krótko osiadła w Nowym Meksyku, Jim całe godziny przesiadywał na pustyni, przyglądając się jaszczurkom i wężom, to w tym czasie pojawiła się fascynacja gadami, która była widoczna przez całe życie, Jim sam nazywał siebie Królem jaszczurem. Jim w wieku około 15 lat odkrył Fryderyka Nietzschego, Williama Blake\'a, a przede wszystkim dziewiętnastowiecznych poetów, jak Arthur Rimbaud, Paul Verlaine i Charles Baudelaire. Szacuje się, że w tym czasie powstały jego pierwsze wiersze. Jim wcześnie opuścił rodzinny dom. Wstępując na uniwersytet celowo podał fałszywą informację, że oboje jego rodzice nie żyją. Rozpoczął także eksperymenty z substancjami psychoaktywnymi takimi jak LSD i haszysz . W wyniku przypadkowego spotkania z kolegą ze studiów, pianistą Rayem Manzarkiem został wokalistą rockowym, wkrótce zdobywając gigantyczną popularność. Wraz z Robbym Kriegerem, Johnem Densmorem oraz Rayem Manzarkiem (początkowo Manczarkiem) utworzył zespół The Doors. Nazwę grupy zaczerpnął z książki Drzwi percepcji autorstwa Aldousa Huxleya.Koledzy z zespołu nazywali go często \"Jimbo\", jednak sam o sobie mówił \"Król Jaszczur\" lub Mr. Mojo Risin\'. Fani ochrzcili go natomiast mianem Pana Charyzmy.Morrison najwyraźniej nie był psychicznie przygotowany do roli gwiazdora rock and rolla. Jego krótka kariera to pasma skandali obyczajowych, awantur, orgii, uzależnienia od alkoholu oraz stałego balansowania na granicy obłędu. Styl życia Morrisona wpłynął na tarcia w grupie, w której trzech instrumentalistów zdecydowanych było rozwijać muzykę, podczas gdy wokalista coraz częściej nie był w stanie w ogóle pracować i występować na scenie. Najważniejszą partnerką życiową była jego kosmiczna przyjaciółka Pamela Courson, z którą związał się szczególnie blisko w ostatnich latach życia. To ona, wyjechawszy w ślad za swym francuskim kochankiem, namówiła go do porzucenia zespołu i wyjazdu do Paryża. Wkrótce później umarł, oficjalnie na atak serca. Okoliczności śmierci artysty od początku były źródłem licznych spekulacji. Najbardziej prawdopodobna wydaje się teoria, że Morrison zmarł z powodu przedawkowania heroiny, którą miał spożyć myląc z kokainą, jak twierdziła Pamela Courson w pierwszej rozmowie po powrocie z Paryża, której drugim uczestnikiem był Danny Sugerman. Jednym z argumentów za przedawkowaniem heroiny jest fakt, iż Jim znaleziony został martwy w wannie, a właśnie wanną pełną zimnej wody ratowano tych, którzy przedawkowali heroinę. Informacja o śmierci została podana do wiadomości ogólnej dopiero po 8 dniach od zgonu (5 od pogrzebu). Jim Morrison został pochowany 6 lipca 1971 w Paryżu na cmentarzu Père-Lachaise.

Dodaj komentarz

do góry tworzenie stron internetowych