Jesteś tutaj: Strona główna / ALFABET SZPAKA

ALFABET SZPAKA

  • Alfabet Szpaka - I jak Idziesz? 2018-07-10

    CAŁOŚĆ Idziesz?   Dziś siódmy lipca, przemyka mi przez myśl i, jak już od dłuższego czasu, po raz kolejny powraca z uporem maniaka jedno pytanie od bliżej niesprecyzowanego nadawcy: „Idziesz?”.   *   Jest 23:00, a na dworze dzień już godzinę temu chylił się ku zachodowi. Jest już ciemno i to tą straszną ciemnością: znajdujący się za mną las szumi niezachęcająco, a egipskie ciemności rozświetlają posępne latarnie, które, wbrew przeznaczeniu, bardziej odstraszają niż zachęcają do pójścia w stronę światła. Na zewnątrz ani jednej żywej...

    czytaj więcej...

  • Alfabet Szpaka - H jak Herbata 2018-07-02

    CAŁOŚĆ Ekran komputera świeci dyskretnym blaskiem, kusząc niezdecydowanego potencjalnego użytkownika: „no napisz coś, napisz”. Tuż obok stoi biały, pękaty kubek po brzegi wypełniony miodowym płynem, który sączę z przyjemnością, wpatrując się z namysłem w leżącą przede mną pustą białą kartkę i nagle, ni stąd ni zowąd, przed moimi oczami pojawia się obraz. Jest gorąco, słońce tak strasznie świeci, a dopiero rano, przechodzi mi przez myśl, ale niezrażona tymi spostrzeżeniami bardziej zagłębiam się w obraz. Szpak siedzi na ławce, dookoła normalna...

    czytaj więcej...

  • Alfabet Szpaka - G - jak Gafa 2018-06-29

    CAŁOŚĆ   W unoszący się w powietrzu ciepły sierpniowy zapach ulatują ostatnie dźwięki gitary, by zaraz po tym, jak wryją się głęboko w serce, zmienić się w pełną oczekiwania na coś bliżej niesprecyzowanego ciszę: jakiś Gest, Słowo, Decyzję, Milczenie, Bycie. Zaburzając spokój, przejeżdża jakiś samochód, ale pomimo to słyszę rzucone w moją stronę wyzwanie. Ja nie zaśpiewam po czesku? Oczywiście, że zaśpiewam! Poczekajcie tylko do kolejnego sierpnia... Patrzę na stojącego obok schodów chłopaka i nie myśląc kompletnie, zadaję pierwsze pytanie,...

    czytaj więcej...

  • Alfabet Szpaka - F jak Francuska dziewczynka 2018-06-26

    CAŁOŚĆ   Piękne sobotnie popołudnie. Wąskie promyki słoneczne wpadają przez okno do pokoju i sącząc się przez firankę, oświetlają pomieszczenie, w którym się znajduję. Kolejna wymiana zdań, kolejne przekomarzanie się, kolejna lekcja. Uczę się francuskiego. Właściwie uczyłam, ale z materiałem stałam lepiej niż klasa rok starsza, z którą przez caluśki rok szkolny chodziłam na lekcje. Myślę sobie, że mu o tym powiem, bo czemu by nie, jak już jesteśmy w temacie. I mówię, kończąc swój wywód nieśmiało-odważnym: „możesz być ze mnie dumny” i...

    czytaj więcej...

  • Alfabet Szpaka - Ę jak Encyklopedia 2018-06-25

    Zdj. Jarosław Goc Co bardziej wykształcony człowiek (od początkowych klas podstawówki wzwyż) łapie się pewnie za głowę nad tytułem i ęteligencją autorki. „Encyklopedia” z „ę” na początku? Chyba trochę wstyd? To „ę” nie pasuje. Czasem mam wrażenie, że trochę jak ja. I chyba każdy. Ani tu, ani tam. I niby tu, ale nie do końca. Niby potrzebna, ale nie zawsze, czasami w zasadzie teoretycznie zbędna. Szuka, popełnia błędy i naprawia je. Jak „ę” na początku wyrazu. Jeśli chodzi o rodzaj ludzki, kompendia wiedzy i encyklopedie, to najlepszą o...

    czytaj więcej...

do góry tworzenie stron internetowych