Jesteś tutaj: Strona główna / ALFABET SZPAKA

ALFABET SZPAKA

  • Alfabet Szpaka : K jak Kościół 2018-07-20

    CAŁOŚĆ Jest 31 grudnia i za pół godziny wybije północ, a z nią nastanie Nowy Rok. Kraków się bawi i w zasadzie cudem unikamy rozróby na rynku. Już drugi dzień idziemy szlakiem krakowskich kościołów, bo olimpiada z historii sztuki jednej z nas sama się nie napisze. Bazylika św. Franciszka. Pierwsze, co zwraca uwagę zaraz po wejściu to wiszący nad ołtarzem łuk i charakterystyczny zapach murów przesiąkniętych wonią kadzidła i mirry. Siadamy na moment i znajdująca się po mojej lewicy dziewczyna zaczyna mówić. Wiesz, nie lubię kościołów, nigdy nie wiem,...

    czytaj więcej...

  • Alfabet Szpaka : 2018-07-17

    CAŁOŚĆ   Szukam słowa na „J” i kiedy do niej piszę, orientuję się, że również odpowiedzi na pewne pytanie. Pytanie, które w zasadzie zaczyna się na „J”. Jak się nie bać? Albo trudniej: Jak się bać, a mimo wszystko to robić? Trochę wiem. A przynajmniej tak mi się wydaje.   *   Mam mało ważny zabieg chirurgiczny w szpitalu i jakieś 11-12 lat. Trochę robię z siebie kozaka, niby się nie boję, ale jak lekarz wychodzi, zaczyna się panika. Wcześniej usłyszałam: "ty wiesz co, jak ja się boję, to różaniec odmawiam i jest mniej strasznie. Jak coś,...

    czytaj więcej...

  • Alfabet Szpaka - I jak Idziesz? 2018-07-10

    CAŁOŚĆ Idziesz?   Dziś siódmy lipca, przemyka mi przez myśl i, jak już od dłuższego czasu, po raz kolejny powraca z uporem maniaka jedno pytanie od bliżej niesprecyzowanego nadawcy: „Idziesz?”.   *   Jest 23:00, a na dworze dzień już godzinę temu chylił się ku zachodowi. Jest już ciemno i to tą straszną ciemnością: znajdujący się za mną las szumi niezachęcająco, a egipskie ciemności rozświetlają posępne latarnie, które, wbrew przeznaczeniu, bardziej odstraszają niż zachęcają do pójścia w stronę światła. Na zewnątrz ani jednej żywej...

    czytaj więcej...

  • Alfabet Szpaka - H jak Herbata 2018-07-02

    CAŁOŚĆ Ekran komputera świeci dyskretnym blaskiem, kusząc niezdecydowanego potencjalnego użytkownika: „no napisz coś, napisz”. Tuż obok stoi biały, pękaty kubek po brzegi wypełniony miodowym płynem, który sączę z przyjemnością, wpatrując się z namysłem w leżącą przede mną pustą białą kartkę i nagle, ni stąd ni zowąd, przed moimi oczami pojawia się obraz. Jest gorąco, słońce tak strasznie świeci, a dopiero rano, przechodzi mi przez myśl, ale niezrażona tymi spostrzeżeniami bardziej zagłębiam się w obraz. Szpak siedzi na ławce, dookoła normalna...

    czytaj więcej...

  • Alfabet Szpaka - G - jak Gafa 2018-06-29

    CAŁOŚĆ   W unoszący się w powietrzu ciepły sierpniowy zapach ulatują ostatnie dźwięki gitary, by zaraz po tym, jak wryją się głęboko w serce, zmienić się w pełną oczekiwania na coś bliżej niesprecyzowanego ciszę: jakiś Gest, Słowo, Decyzję, Milczenie, Bycie. Zaburzając spokój, przejeżdża jakiś samochód, ale pomimo to słyszę rzucone w moją stronę wyzwanie. Ja nie zaśpiewam po czesku? Oczywiście, że zaśpiewam! Poczekajcie tylko do kolejnego sierpnia... Patrzę na stojącego obok schodów chłopaka i nie myśląc kompletnie, zadaję pierwsze pytanie,...

    czytaj więcej...

do góry tworzenie stron internetowych